
Koktajl Dirty Shirley w Lastriko – różowy klasyk, który wraca do łask w najlepszym koktajl barze w Krakowie.
Koktajl bar Kraków: Dirty Shirley – różowy klasyk, który wrócił z Hollywood
Historia jednego różowego drinka
Nie wszystkie legendy rodzą się w dymie cygar i zapachu rumu. Czasem mają kolor malinowy, wisienkę na wierzchu i powiew retro. Tak właśnie zaczyna się historia Dirty Shirley – koktajlu, który narodził się z dziecięcego napoju, a dorósł, by stać się jedną z ikon współczesnych barów.
Pierwsza wersja, znana jako Shirley Temple, powstała w latach 30. XX wieku w Hollywood. Barmani tworzyli ją dla dzieci gwiazd kina, które chciały „pić jak dorośli”. W szklance lądowało ginger ale lub lemoniada, grenadina i wisienka maraschino. Słodki, różowy napój szybko stał się hitem – zarówno w barach, jak i w amerykańskich domach.
Z czasem ktoś dodał wódkę. I to był moment, w którym niewinność zamieniła się w przewrotność – narodziła się Dirty Shirley, czyli Shirley Temple w wersji 18+.
Co kryje się w smaku Dirty Shirley
Choć wygląda na prosty drink, Dirty Shirley ma swój charakter i balans. To koktajl, który łączy nostalgię, lekkość i przewrotność.
Przepis na Dirty Shirley (według Difford’s Guide)
Składniki:
-
30 ml Wodka
-
10 ml Heering Cherry Liqueur
-
5 ml grenadiny lub syropu z granatu
-
7,5 ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny
-
120 ml Ginger Ale
Sposób przygotowania:
-
Wybierz i schłodź szklankę typu Collins lub Hi-Ball.
-
W shakerze z lodem wstrząśnij pierwsze cztery składniki (wódkę, likier wiśniowy, grenadinę i sok z cytryny).
-
Otwórz shaker i powoli dolej ginger ale – dzięki temu koktajl zachowa musującą strukturę.
-
Delikatnie przelej do przygotowanej szklanki.
-
Udekoruj plasterkiem cytryny i wisienką maraschino – najlepiej Luxardo.
To koktajl, który smakuje lekko, ale ma wyraz. Jest idealny dla tych, którzy lubią delikatne, owocowe drinki, ale nie chcą rezygnować z charakteru.
To połączenie słodyczy i kwasowości, które smakuje inaczej, niż się spodziewasz. Nie jest ciężkie ani przesadnie słodkie – raczej figlarne i musujące. To koktajl, który przypomina wakacyjny wieczór w Kalifornii, ale odnajduje się równie dobrze w europejskich barach.
W Lastriko, naszym koktajl barze w Krakowie, przygotowujemy Dirty Shirley z delikatnym twistem: mniej syropu, więcej cytryny, by wydobyć świeżość i sprawić, że ten drink zyskuje lekko dorosły ton.
Dlaczego Dirty Shirley wróciła do łask
W świecie, w którym barmani prześcigają się w eksperymentach, powrót prostych klasyków ma w sobie coś odświeżającego. Dirty Shirley to odpowiedź na tęsknotę za beztroską, kiczem i popkulturą lat 80. i 90. – za drinkami, które nie muszą być poważne, by być dobre.
W Stanach Zjednoczonych koktajl przeżył renesans po 2022 roku, kiedy TikTok odkrył go na nowo. Stał się viralem: łatwy w przygotowaniu, efektowny, idealny do zdjęć. W barach od Los Angeles po Nowy Jork zaczęły się pojawiać jego wariacje – z prosecco, różowym gin’em, a nawet z tonikiem hibiskusowym.
Nie chodziło tylko o smak. Dirty Shirley to symbol nowego podejścia do barowej kultury: mniej powagi, więcej zabawy. I dokładnie ten duch przywozimy do Krakowa.
Dirty Shirley w Krakowie
Jeśli szukasz miejsca, gdzie Dirty Shirley smakuje najlepiej, znajdziesz je w Lastriko – koktajl barze w centrum Krakowa. To przestrzeń, gdzie klasyka spotyka się z autorską interpretacją. W zadaszonym, zielonym ogródku można delektować się tym różowym drinkiem w spokojniejszym rytmie niż w głośnych klubach Krakow nightlife.
Lastriko nie jest typowym Kraków pubem – to miejsce, które łączy atmosferę bar centrum z jakością najlepszych cocktailbar Krakow. Zamiast krzyczeć muzyką, kusi światłem, zapachem i dźwiękiem mieszanych kostek lodu.
Jak pić Dirty Shirley, żeby naprawdę smakowała
To drink, który nie lubi pośpiechu. Najlepiej smakuje w wysokiej szklance typu highball, z dużą ilością lodu i świeżym sokiem z cytryny zamiast gotowego mixu. Wisienka? Obowiązkowa – ale nie ta z puszki, tylko solidna maraschino z syropu Luxardo.
Pro tip od naszych barmanów:
👉 spróbuj wersji z prosecco zamiast coli – lżejsza, bardziej dorosła, idealna na letni wieczór w ogródku.
👉 a jeśli lubisz słodsze drinki, dodaj odrobinę soku wiśniowego – podbije kolor i smak.
Dlaczego warto spróbować Dirty Shirley właśnie w Lastriko
Bo w naszym drink barze Kraków to nie tylko koktajl – to rytuał. Każdy szczegół ma znaczenie: od szkła, przez lód, po proporcje. To ten rodzaj klasyki, która nie boi się nowoczesności.
Wśród best cocktail bars Krakow Lastriko wyróżnia się tym, że nie udaje. Nie chodzi o bycie fancy – chodzi o przyjemność. Dirty Shirley w naszym wydaniu to lekkość z charakterem, kolor z emocją i drink, który po prostu poprawia humor.
Na koniec
Niektóre drinki są jak piosenki – raz poznane, wracają w najmniej oczekiwanym momencie. Dirty Shirley to właśnie taka melodia. Warto ją sobie przypomnieć.
Zajrzyj do Lastriko – koktajl bar Kraków, zamów ten różowy klasyk i pozwól, żeby wieczór nabrał filmowego tonu.
Bo czasem wystarczy szklanka, lód i odrobina koloru, żeby znów poczuć, że świat jest trochę bardziej zabawny.